Dawkins jako popularyzator nauki

Z podręcznej biblioteczki samouka II

Tym razem chciałbym polecić książkę Marka Srednickiego “Quantum Field Theory” .
Jej zaletą jest, iż przedstawa teorię krok po kroku jednak nie w porządku chronologicznym pojawiania się pewnych koncepcji, które później zostały wbudowane w QFT lub odrzucone jako błędne. Pomogło to uniknąć utrwalaniu błędnych sposobów myślenia o QFT. Autor skupił sie na przestawieniu Kwantowej Teorii Pola jako logicznej konsekwencji pewnych podstawowych założeń(-wprowadzane są one w mniej formalny sposób niż u Weinberga) . Co więcej książka ma modularną strukturę – każdy rozdział ma na wstępie listę innych rozdziałów koniecznych do zrozumienia czytanego modułu. Jest to szczególnie przydatne w samodzielnym studiowaniu przedmiotu. Koncepcje i niektóre rachunki potrzebne w późniejszym zrozumieniu renormalizacji prezentowane są już w pierwszych rozdziałach.
Jednakże książka nie nadaje się dla dopiero rozpoczynających studia nad QFT. Osobiście miałem pewne trudności w zrozumieniu prezentowanych tam idei mimo, iż miałem za sobą jeden semestr kwantowej teorii pola. 

Dobrym uzupełnieniem tej pozycji są książki Greinera “Field Quantization” i “Quantum Electrodynamics” oraz Zee “Quantum Field Theory in the nutshell”

Z podręcznej biblioteczki samouka….

Franz Schwabl, Advanced Quantum Mechanics, 3rd ed., Springer 2000,2005  

Jest to jedyna pozycja, która w sposób zwięzły, jasny i dokładny wyjaśnia podstawy drugiej kwantyzacji – wprowadza pojęcia przestrzeni Hilberta stanów całkowicie symetryzowanych i antysymetryzowanych, przestrzeni Focka oraz prezentuje szczegółowo jak operatory kreacji i anihilacji działają na stany z tych przestrzeni. Następnie wprowadzana jest relatywistyczna mechanika kwantowa oraz kwantowa teoria pola – w tym elektrodynamika kwantowa. Ksiązka świetnie nadaje sie do samodzielnego studiowania. Zawiera szereg rozwiązanych ważnych rachunków z QED. Poziom matematyki jest wyważony. W przeciwieństwie do książek Greinera pozycja nie przytłacza zbytnio szczegołowymi rachunkami udzielając jednak licznych wskazówek jak dojść do prezentowanych wyników. Jedynie co można jej zarzucić to brak omówinia formalizmu całek po trajektoriach i pobieżne przedstawienie problemu renormalizacji.

Gdybym tylko miał te książke wcześniej…

PS: Wiele z zamieszczonych w tej książce rachunków z RQM to uszczegółnione obliczenia z podręcznika Itzyksona i Zubera.